Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74887
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 4144

A skoro już tak rodzinnie…

Najstarsza siostra ma jedną córkę – Domonisiu, ukłoń się i zaśpiewaj piosenkę
Brat – dwie córeczki, Olę (lat 9), co zjada żaby (patrz zwierzęta) i Juleśkę (lat 2), co już umie otworzyć każdą szafkę
Siostra z 1971 dwóch synków – najmilszego pięcioletniego Maciusia (chrześniak mój własny), oraz rocznego Marcinka, tłustego dreptusia.

Dzieci są fajowe, szczególnie jak po całym dniu szaleństw, ganiania się, bawienia w ciuciubabkę, chowanego, literowanie oraz wszelkie inne zabawy, o których się zapomniało, idą już do swoich domów, z Mamusiami i Tatusiami swoimi. Czasem dzieci zostają jednak u Babci na noc, i też jest fajowo.
Taka miła historyjka o pierwszym nocowaniu Maćka u nas. Został, bo strasznie chciał spać w śpiworze, a ponieważ akurat z racji wielu gości ja i Domi spałyśmy na materacach, chętnie (obie uwielbiamy tego małego podrywusa) zgodziłyśmy się na wspólne spanie. Mama Maćka, wśród 100 wskazówek dotyczących opieki nad pięciolatkiem, nakazała również trzymać pierworodnego swego za rączkę, aż zaśnie. Więc leżymy, każde w swoim śpiworze, ja głaszczę jedną rękę małego, Domi drugą. Co kilka chwil Maciek zmienia pozycję, za każdym razem znajdujemy na nowo rączki i dalej gładzimy. W pewnym momencie czuję, że młodociany też szura palcem po wnętrzu mojej dłoni… Podnoszę pomalutku rękę. Okazało się, że w ciemnościach trzymałyśmy się z Domonisią za ręce, a biedny maluch skulony i zaniedbany, leżał pomiędzy nami ze smutną minką…

Zawsze mnie zadziwia odkrywanie własnej płci u dzieci. Nikt nie mówił przecież Oli ani Juleśce, że dziewczynki powinny zwracać uwagę na fryzurę, a jednak, jak tylko ich białe kłaczki zamienia się w loczki, przestają bać się moich włosów, za to nadciągają z grzebieniami, szczotkami, spinkami i gumkami i bawią się w fryzjera. Każdą nową sukienkę natychmiast mierzą i pędzą do lustra sprawdzić, jak leży. Ola zbiła swego Tatę z pantałyku, pytając: „Tato, czy ja jestem seksowna?” Miała wtedy pięć lat.
Chłopcy natomiast, poza zainteresowaniem wszelakimi pojazdami jeżdżącymi („KOPARA!!!”) , od najmłodszych lat umiejętnie zaglądają w dekolt. Roczny Maciuś bezczelnie łapał mnie za to, czego on nie ma, a co mam ja, a co jemu się podoba. Trzyletni Maciuś z rozbrajającą szczerością uwodził mnie komplementami w rodzaju: „Ale masz tu fajne!” Pięcioletni Maciuś jest już rasowym znawcą kobiet i wie, że takie bezceremonialne chwytanie oburącz nie przystoi, a mówić się wstydzi. Ale i tak sobie radzi:
-Magda, zobacz, jak mi serce bije!
-Ach, rzeczywiście, wali jak młot. Jesteś silny!
-A chodź posłuchamy twojego.
-Yyy. Dobrze, posłuchaj
-Noo, twoje też bije. Czekaj, jeszcze raz, jakoś źle słyszałem.

4c komentarze/y do A skoro już tak rodzinnie…

  • i.d.a.

    No ta! a później to na starość zostaje…

    I jak Twoje serce bije? wiesz wcale nie słyszę…

  • Domonisia

    Hihi, a pamiętasz, jak trzy- , może czteroletnia Olka ustała przed lustrem, patrząc krytycznie na swoje przeraźliwie chude ciałko i obwieściła światu, że ma grube uda? :)))

  • tybalt

    kochana Magdo – ja jako nie doszły socjolog musze dodać swoich pięć groszy – ani Maciuś ani żadne inne dziecko , nie tylko z Twojej familii, nie zachowuje się w ten sposób samo z siebie – nieświadomie dokonujemy socjalizacji dzieci – one podpatrując internalizują normy, zwyczaje, wchodzą w role poprzez zabawę. Do wszystkiego dochodzi dyskretna kontrola spoleczna – np. nagradzające uśmiechy i uwagi gdy dziewczynki bawiąc się lalkami, tworzą dom – po cichutku , nieświadomie mała zostaje poddana „społecznej tresurze” : kiedyś będziesz matka , ucz się od małego ! – wydaje się mówiś spoleczeństwo (uprzednio spersonalizowane pod postacią dorosłej mamy lub taty) – to się nazywa Habitus ;-0 wybaczysz to mądrzenie się ??? ;-)))))))

  • McDalenka

    A ja wolę myśleć, że to mój boski dekolt budzi w nich mężczyzn :P

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>