Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74290
  • Dzisiaj wizyt: 10
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Z cyklu Porady

Jeśli chce Ci się wczuć w Yodę najmilszego, albo jakoś innego gwiezdniaka, na miecz świetny nada się: 1) szczoteczka do zębów (ta co ma czerwony przezroczysty trzonek). Dla wroga daj (albo i sam weźmie) szczoteczkę zieloną, też koniecznie przezroczysta 2) płomień zapalniczki. Jeśli wróg ma owłosione knykcie – walka nabiera wymiarów realnych, jeśli uda ci [...]

Kazio

We wtorek posłałam na emeryturę pana Kazia. Przek kilka dobrych lat dzielnie mi służył, wykonując swoją małą, ale bardzo ważną pracę o najdziwniejszych porach. Stał na licznych parapetach, blatach i stołach kuchennych, wiele różnych par rąk go trząsało, wypłowiał tu i ówdzie – zasłużył sobie na odpoczynek. Teraz zajął zaciszny kącik w szafce w podomonisiowym [...]

Miszczostwo Miszcza

Zonia wysłała kiedyś swego Miszczowskiego Synka żeby coś w jej imieniu załatwił. Wyposażony w maminy dowód i niezbędne papiurki, Zacuchły ruszył do akcji. Ważna Pani w okienku: -Ale, proszę pana (jakiego pana??? red.), to trzeba załatwiać osobiście, nie mogę panu tego wydać. Zacuchły, bez zastanowienia: -Dobrze. A czy macie tu podjazd dla wózków inwalidzkich? Ważna [...]

Tylko lekko sugerująco

Wszytkim Magdalenkom mówię dziś: niech Wam gwiazdka! I całus życzeniowy w załączniku.

Raport ze stanu ducha

Są takie dni, że chiałabym być takim kotkiem, co się robi za w kącie i pod ścianami, jak się długo nie zamiata. Siedzi on tam i nikt się nim nie interesuje, siedzi i siedzi. Dziś jest taki dzień.

Tirlitirlitirli-tit-tit-tirli-tirli

Tak zaćwierkało mi coś w okolicach łóżka o 7: 30 rano w Polsce. Co to może być? Zastanowił się owinięty watą snu mózg? Newermajt, cokolwiek to jest, trzeba to zdusić. A, pewnie budzik. O-ho, jednak nie, na wyświetlaczy telefonu zamiast „Wstawaj, Słonko” widać nazwisko koleżanki. Chora czy co? Kto dzwoni o takiej godzinie??? -Cześć, słuchaj, [...]

Z serii Ulubione komplementy

„Pyszne te naleśniki. Nawet moja mama lepszych nie robi”

W nagrodę dziś hiperpizza na własnoręcznie zrobionym cieście drożdżowym, z farszem z gatunku mniam-mniam.

Green people – aneks

Pozostali jadowici w kolorze ulubieńcy to oczywiście Shrek oraz Grinch. O tym drugim to nawet kiedyś pracę jakąś pisałam. A tak poza tym to wszyscy zdrowi.

Green people

Yoda mnie chycił za serce i nie puszcza.

Specialite posnanienne

Mięciutka biała puszysta kula. Jasny sosik śmiatanowy, pachnący pieczarkami, szczypiorkiem i koperkiem, mocno pieprzowy. Ciepła kula, niedawno zdjęta ze ściereczki owiniętej wokół brzegów garnka z gotującą wodą, maczana w poezyjnej mieszaninie grzybów i ziół.

Sezon na pyzy drożdżowe z sosem uważam za rozpoczęty.