Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74887
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 4144

Coś by tu zmienić chyba trzeba

Ciekawe dlaczego jestem czasem taką jędzą dla mojego Miłego.
On jest dobry, kocham go oraz jestem w nim zakochana (bo rozróżniam te dwa stany), oraz przywiązana do niego, oraz go lubię i jeszcze na dokładkę jest moim przyjacielem (a ci ostatnio się hurtowo wykruszają), a jednak czasem nie potrafię się powstrzymać przed złośliwościami, jak jestem niewyspana to potrafię się rozbeczeć, i, co gorsza, coraz częściej się obrażam. Tak mniej więcej co cztery razy bez powodu. Ale nawet jak jest powód, to chyba bym mogła jakoś opanować to? Szczególnie, że sama nie znoszę obrażalskich ludzi. Ten chłodek w spojrzeniu i głosie, postać spięta, zesztywniała jak słupek, wszytko w środku głucho zamknięte, nic nie dociera, i mina taka nietaka.

Może jakiś kursik odbrażania? Odmrażania?

6c komentarze/y do Coś by tu zmienić chyba trzeba

  • whoever

    Ha!
    Kursik?
    A samemu nie łaska?
    Zapienić się w sobie i nic nie pokazać?
    Kursik?
    Jak koleżanka znajdzie kursik to z radością sama się nań zapiszę.

  • McDalenka

    Ano otóż właśnie, droga Whoever! Albo się zapnę i nic nie powiem (vide obrażanie) albo wybuchnę jak gejzer. A wolę to drugie, bo nie lubię w sobie kisić kwasów.
    Ciężka sprawa.

  • cashew

    A Miły Cię wtedy nie próbuje rozśmieszać? Bo u mnie to działa w 100%, a jak się już roześmieję, to odmrażanie niepotrzebne :)

  • i.d.a.

    kwasów nie kiś wylewaj je to i chleb z zakwasu zrobisz i mleko ukisisz a może i na kwas chlebowy wystarczy

  • gerhard

    Nie jest to takie łatwe. Ale spróbuj sobie pomyśleć, co czułabyś, gdyby ciebie potraktowano tak zimno i złośliwie. Najgorsze są takie małe szpileczki wbijane w serce…
    G.

  • steeleyed

    >On jest dobry, kocham go oraz jestem w nim zakochana (bo rozróżniam te dwa stany), oraz przywiązana do niego, oraz go lubię i jeszcze na dokładkę jest moim przyjacielem (a ci ostatnio się hurtowo wykruszają)<

    Przyjaciele sie wykruszaja? Moze po prostu nie byli przyjaciolmi, albo – jak dojrzale strupy – odpadli, gdy juz ich nie potrzebowalas. No coz, zawsze zostaje blizna, no nie? :

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>