Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74391
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Rssowo

A teraz trzy-cztery wszyscy włączają RSS! To bardzo proste jest, wystarczy się zalogować i w ustawieniach zmienić tę opcję na włączoną. No, szybciutko!!!

Borejowsko

Namówiłam dziś, niedobra ja, Ramerę i Mieszkita do opuszczenia filozofii i udanie się ze mną na obiadek. Byli, jak i ja, nieco zmęczeni zajęciami od świtu i poszliśmy na przepisowy posiłek. Przy obiedzie ktoś wzniosił ciągle jakieś toasty, i się stukaliśmy: Ramerita reddsem, Mieszko colą, a ja, Atkinsówna, wodą z cytryną. I kogoś naszła refleksja, [...]

Machistowsko

Lolita wrócił. Jeny, jaka ja jestem ostatnio monotematyczna, obrzydliwość. No i dobrze, niech tak będzie jak najdłużej (mam w nosie wszystkie te doświadczone koleżanki, które mówią: szybko minie. Niech się bujają. Mi nie minie. A Lolita mówi, że z każdym dniem mnie bardziej lubi, i właściwie, w przyrównaniu do tego, jak będzie za mną szalał [...]

Jeżycko

NIefajna wiadomość: pani Musierowicz nie wyda tej książki za szybko. Opisuje tam pewne dość restrykcyjne liceum i chce poczekać, aż jej syn zda maturę, żeby mu się nie odbiło. Bo już kiedyś córka cierpiała za dyrektora Pieroga, z którym się zidentyfikował jej prywatny dyrektor. Poza tą smutna wieścią na spotkaniu były same fajności. Po pierwsze [...]

Wutkowo

Lolita pojechał sobie. Zobaczę go dopiero w niedzielę. Bieda straszna i nie wiem jak wytrzymam, i prosze się ze mnie nie śmiać, chociaz ja to bym chyba się śmiała, jakby mi ktoś powiedział ze dwa miesiące temu, że mi takie Nińo tak bardzo zawróci w głowie. Tak cynicznie bym się zaśmiała. A teraz – o. [...]

Kompletnie

Taki całkiem młody chłopak to zupełnie zmienia tryb życia. Wczoraj poszłam sama, w sensie bez niego, na Zebranie Tajnego Kompletu, gdzie Mieszkito zrobił najzajebistszą Kurę Curry Świata (cały zeszły rok nie zdążył wspomnieć, że świetnie zna się na gotowaniu, w tym roku więc się rewanżuje za nasze dla niego obiadki i właściwie jedno jego danie [...]

Męsko

Znowu dentysta. Przed wyjściem deliberowałam z Kurtem, czy pani tym razem potraktuje mnie cegłą czy może elektrycznym pastuchem. Usiadłam na fotelu: -Cement proszę przygotować. Dużo.

A jeśli jeszcze raz usłyszę „Testosteron”, to wywalę wszystkie swoje buty Inblu i więcej ich nie kupię oraz znienawidzę „Supermenkę”. Rzekłam.

Rysunkowo

Mam dziś w bloku jakąś znowu konserwację, tym razem systemów gazowych. Na śniadanie były więc opiekane w tosterze (tym do trójkątnych kanapek) parówki oraz smażone tamże jajka. Się umie, jak się potrzebuje. A teraz bonus: moje własnoręczne dzieło, przedstawiające Świeżą Parę (w skłądzie Lolita oraz McDalenka) jak stoi razem, a McDalenka nie ma butów żadnych:

[...]

Pytająco

Kto mi dziś (czy tam wczoraj, jak zwał, tak zwał, w sumie już spałam dwie godziny, to może już i jest jutro) wysłał z netu smsa z informacją, że u Dominikanów we czwartek jest spotkanie z Małgorzatą Musierowicz? Bo niepodpisane było, a ja bym chciała wiedzieć 1. kto zapewne był na mszy u Dominikanów, bo [...]

Listnie

Rodzinka dziś się integruje na Mazurach – Druga Siostra wyprawia imieniny, więc wszyscy pojadają najlepsze ciasta (made by Zacuchły’s Wife) i się odganiają od bachórków. Zadzwoniłam do nich, ale nie zdążyłam złożyć Drugiej życzeń, bo już słuchawkę odebrał jej Marcinek (lat 2), żeby mi powiedzieć, że jest dużo jedzenia, a zaraz potem Juleśka (lat 3), [...]