Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74275
  • Dzisiaj wizyt: 8
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Cukrowo

Po każdej wizycie u aurelkowego doktora ulga – on nadal twierdzi, że będzie córeczka. Ulga, bo nie sądzę, żeby Zenusiowi było ładnie w fioletowej sztruksowej sukience, spod spódnic o motylkach mógłby mu siurek wystawać, a i na haftowane w serduszka dżinsy mógłby kręcić nosem. Za to szykuje się duży bachor – ciągle wyprzedza tabele i [...]

Asteriksowo

Zaopatruję się na allegro w ciążowe spodnie, bo już mam potont rozpinania guzika od dżinsów przy każdym siadaniu. Jeszcze bardziej potont mam podciągania tychże dżinsów po każdym wstaniu. A niestety zdarzało się zapomnieć o zrobieniu tego natychmiast po wyprostowaniu i na wielu parkingach już musiałam rozpaczliwie łapać, co mi opadło. Khm. Rikiemu moja nowa garderoba [...]

Waniliowo

Opowiadam Ryśkowi anegdotkę o małym Żydziątku, które miało problemy z przyjściem na świat, dopóki ktoś nie położył na pępku rodzącej pieniędzy – maluch poczuł się natychmiast bardzo zmotywowany i urodził się w trymiga. -My możemy położyć Aurelce schabowego, ma pewno się połasi – dorzucam. -Kochanie, ona nie będzie miała szans, żeby do niego zdążyć przed [...]

Podomowo

Na ulicy do kobiety w futrze podchodzi młodzieniec w koszulce Greenpeace’u i mówi: – Jak pani się nie wstydzi chodzić w futrze z żywych norek? – Ale to nie są norki tylko poliestry! – A czy pani wie, ile poliestrów musiało stracić życie na takie futro?

A ja sobie pojechałam na Mazurię bez jednego [...]

Usterkowo

Rikusiu wczoraj poczuł, jak to jest być mężem. Dziesięć minut po tym, jak opuściłam dom, żeby on mógł się skupić nad pracą, zadzwoniłam i memlającym głosem wyznałam, że poskrobałam drzwi od samochodu. Bo tak bardzo uważałam na passata z lewej, że nie przyuważyłam filaru z prawej, który porysował dość nieprzyjaźnie bok naszej ślicznej honi. Jak [...]