Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74396
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Cierpliwie

Ja nie rozumiem, czemu ludzie robią zakupy w ostaniej chwili. No nie kumam. Nie można to kupić wszystkich prezentów w marcu, a w grudniu siedzieć w domu, radujac się ciepłem, ciszą i poczuciem dobrze wykonanego obioziązku? Wtedy bym mogła ze spokojem pozałatwiac swoje sprawy. Prezenty kupić albo coś. A tak to normalnie (jako że kryzys, [...]

Actually

„Love actually” jest zdecydowanie moim najfilmem ever. Z każdej sceny mogłabym sobie zrobić plakat, również ichnie plakaty, obrazy i zdjęcia chętnie bym widziała u siebie na ścianie. I seriozo, nie wiedziałabym, na które najbardziej patrzeć. Jako że oglądałam to wczoraj samiusia, wybeczałam sobie soczewki (nawet dwa razy). Nie ma takiej osoby, wątku, sytuacji – nie [...]

Legowo

Przyszedł. Przyszedł, normalnie dziś przyszedł kurierek z moimi legolakami, co je pracowicie licytowałam przez ostatnie dwa tygodnie. Otworzyłam pudełko około 14 i dopiero teraz udało mi się (na chwilulkę) odkleić. Boszszszsz, jak ja to lubię! Kiedyś dawno mi Mikołaj (święty) przyniósł pod choinkę zestaw „Restauracja” i cieszyłam się z niego prawie tak jak dzisiaj. Tamte [...]

Pralczo

Aurelkowy Kot bardzo się zużył życiem i wyglądał już jak stara szmata, którą ktoś wytarł coś bardzo brzydkiego. Należało go zatem wyprać. Wiedziałam, że nie mogę go ot tak pizgnąć do pralki, albowiem aurelczyńska wrażliwość z pewnością by ucierpiała na tak barbarzyńskim akcie, Kot jest wszak wyżej notowany niż tacy na przykład rodzice (pfff). Zatem [...]

Tubkowo

Swego czasu Zacuchły skomponował pomat o treści Teletubki są do oglądania. Naonczas doceniłam tylko przemyślnie ukryty przed uszami nieletniej Julki, fanki gąbczastych potworków, podtekst, dziś nie tylko podpisuję się pod przekazem, ale jeszcze bym dopisała kilka zwrotek, np: Teletubisie na pawia zbiera mi się. albo: teletubisie wyłączyć wolę, bo inaczej ojojoj. To jest jakaś masakra. [...]

Terrierowo

Czas znowu się zawinął jak świąteczny krokiet, dopiero wczoraj był piątek, a tu jutro znów sobota. Nie nadążam, najmniej za córeczką, każdy dzień jest za krótki i zbyt napakowany, żeby zdążyć się nią nacieszyć, z nią nabawić, nauczyć ją czegoś, a uczy się teraz w kosmicznym tempie. Jeszcze niedawno ledwo kilka zwierzątek było naumianych, teraz [...]

Paranienormalnie

Dwie małe dziewczynki siedzące przy stoliku zastawionym ciastkami i zaśmiewające się z niewiadomo czego na głos, mało – brechtające się jak Mariolka z Gabryśką. Niewiele jest fajniejszych widoków na świecie.

Strzeliście

No flicznie, flicznie. Właściciel podrapanego zderzaka namierzył winowajcę. Podobno był nieopodal (rzeszkurka), na świadka miał pana strażnika miejskiego (którego prosimy o odszczekanie „no jemu to nic się nie stało, większe kuku sobie pani zrobiła), zapamiętali numerki, co nietrudne, bo mazurskie blachy mało się wtapiają w poznańskie tło i wczoraj do Rikusia zadzwoniła polycja. Flicznie. Dziś [...]