Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74391
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Tajmowo

Nie wiem, jak to się stało, że nagle wtem mam dwie córki, z czego jedna jutro skończy rok (rok, kurwa, a się zdaje w zeszłym miesiącu ją urodziłam),  druga już jest na etapie porannego przysięgania:

-Jak tylko wrócę dziś z przedszkola, od razu kładę się spać.

 

Zasady

Pierwsza zasada detekcji obsraństwa:

Jeśli wydaje Ci się, że jest kupa, to kupy nie ma.

Jeśli kupa jest, nie ma wątpliwości.

 

Kot rządzący

Rikowo

A jak o 20:30 już wróciłam z tej lekcji (cała nabuzowana, w dodatku ciągnąc za sobą poaurelczyński wózek z samochodu), to w domu zastałam:

-wszystkie zabawki rozsypane na podłodze wszędzie (jak na wiadomym zdjęciu z quizu) -na stole pozostałości po Aurelczyńskiej zabawie: taca z wodą, trzy miski z wodą, milion mokrych chusteczek, serwetek i [...]

Echnie

Strasznie się wściekłam, wczoraj po swojej ostatniej lekcji. Nie kumam przypadku tej uczennicy. Ma z francuskiego szóstkę w swojej szkole, a nie umie – NIC. Spotkania z nią to właściwie nie lekcje tylko „proszę, niech pani przyjdzie, bo na jutro muszę zrobić to i toito i to, a sama nie dam rady”, a ponieważ [...]

Netnbuniowo

Jak wiadomo, jestem wiedźmą. Mamy kolejny dowód.

W listopadzie zagaiłam Rikiego:

-Pytałeś co mi włożyć do buta na 6 grudnia, prawda? -Nie pytałem! -Gdybyś zapytał, to bym ci powiedziała, że chcę netbuczka różowego. -Jest za mały, niepotrzebny, bla bla bla, ble ble ble.

Po czym wyszukał między książkami [...]

Wusknie

Wieczór. Czytam, z obowiązku, ale nie bez przyjemności, najnowszego Clarka. Jest zdecydowanie najlepszy, więc lektura pochłania mnie w 84%. Resztę zużytkowuję na trzymanie się w pionie na krześle, prowadzenie łyżki z karmelową Smakiją do buzi oraz odpowiadanie Aurelce. Poprosiła o zapalenie kilku świeczek i teraz je analizuje. -Ogień parzy. Może zrobić krzywdę, wiesz? -Mhm. -Na przykład [...]

Aurelka Dobra Rada

Patrzę na Bimbka w wydaniu „umiem sama jeść czekoladę i lubię” i mówię do Rikiego: -Strasznie brudny ten nasz dzieciak. Myjemy czy robimy nowego? Na to Aurelka Wiecznie Czujna: -Lepiej umyjcie. Nowy też się zaraz pobrudzi. Dzieci już tak mają.

Dzielnie

A oto, czym się z Aurelczynką zajmujemy wieczorami i jak Bimbka śpi.

Na zdjęciu z aurelkowymi (mam nadzieję, że jeszcze da się odróżnić) mamy choinkę, pod choinką kota, dalej kucyka, syrenkę Arielkę i jej koleżankę.

A w poniższym linku kolęda. Wykon: Aurelia. Kostiumy: Aurelia (ja już mam mało do [...]

Karnie

Niemowlę, które najpierw udaje, że proces produkcji kupy jest zakończony, a przy toalecie, oporządzającej gorszy koniec układu pokarmowego, wyciska nam na rękę ciepłą kiszkę, zasługuje na …?