Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74391
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Bimbosia i polski

1. Telaszam, bękołem – to jak jej się odbije 2. Oj, uderzyłem twoją butą, telaszam. Trzeba całuska? Tutaj? Już dobrze? 3. O, lalysowałem tololową ciętę. To dla ciebie, po powiedziałem, że jesteś dupia i dzipka – kolorowa tęcza na pojednanie za ostre wyzwiska (ja-głupia i brzydka????) to trochę mało, ale niech tam

Chasse hunt jaegel

Znowu polowanie. Dawno nie jeździłam, już trochę zapomniałam, jakie to fajne. Teraz jestem na trzecim; dwa pierwsze standardowe, za to na aktualnej zbiorówce powtorzył się manewr z bodaj 2004: myśliwi zamówili tłumacza z językiem, w którym sami nie mówią. Ja tu się z lekuchnym drżeniem niepewności zgłaszam jako tłumacz angielskiego, a oni ani w pip. [...]

Bimb

Riki patrzy na jedzącą Malwinę i napatrzeć się nie może. Zawsze tak mamy, ona to robi z zamiłowaniem i całą sobą, jedzenie czci i uwielbia (moja córka wszak), na wszystko ma swoje systemiki, odpowiednie sztućce, zawsze ta sama szklanka. Je cała skupiona na czynności i widać, że to dla niej frajda. Nie pamiętam już, czy [...]

Aurel profeska

Aurel zaprzyjaźnił się na zabój z dwiema siostrami-sąsiadeczkami. Załapały cudny wspólny klimat i całe popołudnia spędzają razem na durnowatych zabawach („kto się zgadza, ten musi podlizać umowę, czyli polizać Bodzię w piętę”, „żółty eliksir, trzeba dodać wszystko, co jest żółte, na przykład siki i mamy płyn do kąpieli”). Czasem zostają u siebie na noc. I [...]