Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 74275
  • Dzisiaj wizyt: 8
  • Wszystkich komentarzy: 4139

Chasse hunt jaegel

Znowu polowanie. Dawno nie jeździłam, już trochę zapomniałam, jakie to fajne. Teraz jestem na trzecim; dwa pierwsze standardowe, za to na aktualnej zbiorówce powtorzył się manewr z bodaj 2004: myśliwi zamówili tłumacza z językiem, w którym sami nie mówią. Ja tu się z lekuchnym drżeniem niepewności zgłaszam jako tłumacz angielskiego, a oni ani w pip. Ja studiuję internety pod kątem gwary i łowieckiej nomenklatury, a oni po niderlandzku/flamandzku, a ten język mi obcy jak subkulturki emo. Na 18 osób cztery znają angielski, dwie coś dukają po francusku, jeden, co ma żonę Polkę, jakoś jedzie po polsku („ja szczelał łanie, dwa razy. Nie trafił, kurwa”), i jeden sobie zajebiście radzi i z angielskim i z francuskim. Jak ci dwaj ostatni są pod ręką, to spoko, tłumaczą reszcie, jak nie, to puszczam takie wypowiedzi:
Numer jeden, dwa i trzy wysiadają. Nomber łantufri- ałt. Ain cwaj draj- hija. Un, deux, trois – ici.

Strzelałeś? Ile razy? Tu as tiré? Combien de fois? Shot? How many times? Szisen? Wifil?

A oni odpowiadają jak leci. Nichs. Szwajne. Durzi dżik.

Czeski film, panie.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>